Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

(Dominice)

 

Dziś masz osiemnaście lat.

W dorosłości wkraczasz świat,

a ten się do Ciebie śmieje,

chcąc na przyszłość dać nadzieje.

 

(Mirce)

 

Jakże przecież to niedawno było!

Pierwsze kroki w zawodzie stawiane.

Wiele marzeń. Ile się ziściło?

Ileż prysło, jak bańki mydlane?

 

 (Lusi)

 

Już ludzie mówią: Z pączka duża

i piękna nam rozkwitła róża.

Radośnie woła wielki świat:

Cudowne osiemnaście lat!

 

(w dniu Pierwszej Komunii Świętej)

 

Dla Ciebie to dzień radości.

Przyjmiesz dzisiaj wielu gości,

a każdy bardzo przejęty

będzie Ci wręczał prezenty.

 

(Gosi i Rafałowi)

 

Każde z Was miało swoją drogę do przebycia,

oddzielnie przeżywając niepokoje życia.

Bliskiej twarzy szukało w pędzącym gdzieś tłumie

serce, które samotnie przecież bić nie umie.

 

(Ewie i Leonowi)

 

Ewa z Adamem żyli sobie w raju;

radio im miło grało przy ruczaju.

Ale ta Ewa nieco napsociła,

czym swego Stwórcę nielicho wkurzyła.

 

(Gosi i Rafałowi)

 

Dłonie Wasze złączone są kapłańską wstęgą.

Wasze dusze związały się dzisiaj przysięgą,

iż zawsze będą razem - w dobrej i złej doli;

w chwilach wielkiego szczęścia, w czas gdy serce boli.

 

(na imieniny)

 

Dziś właśnie w Piwnicznej progi

stawili się przyjaciele,

by Ci życzyć Jacku drogi

dużo zdrowia, szczęścia wiele.

 

(emerytowi)

 

Pracując, uwierzcie młodzi,

że i dla Was jest pociecha:

kiedyś taki dzień nadchodzi,

gdy nie trzeba słuchać szefa.

 

Zawsze chciał być z ludźmi w zgodzie,

lizusostwa gardził klajstrem.

Mistrzem w swoim był zawodzie,

lub - jak mówią - w fachu majstrem.

 

(solenizantkom - uczestniczkom XXV Rajdu -„Kolejarze szlakiem zamków i grodów”)

 

Dziś miłe Jole Wasze Święto.

Stajemy z buzią uśmiechniętą,

by w tym radosnym Dniu Imienia

serdeczne złożyć Wam życzenia.

 

Jeszcze wstajesz wcześnie z rana.

Chcesz kontynuować dzieło,

ale w życiu Twoim zmiana.

Coś się kończy! Coś zaczęło!

 

Życie jak kameleon wciąż kolory zmienia.

Gdy za sobą zostawiasz zawodowe troski,

mówimy Ci zwyczajne, ciepłe: Do widzenia,

by nie mroziły serca słowa - żegnaj - głoski.

 

(Dawidkowi – w dniu I Komunii Świętej)

 

Chodziłeś Jezu kiedyś po świecie

i brałeś dzieci w objęcia swe.

Staję przed Tobą dziś - małe dziecię,

prosząc, byś zechciał przytulić mnie.

 

(Dawidkowi - w Dniu Chrztu Świętego)

 

Zjawiłeś się. Cichym protestem

ukrytym w niemowlęcym głosie

rzuciłeś światu: Oto jestem!

Co niesiesz mi nieznany losie?

 

(małej Marcie)

 

Dziś Martusiu Twe święto, bo masz urodziny.

Otrzymujesz życzenia od całej rodziny,

by dobrze Ci się działo i byś była zdrowa.

Upominki Ci dają, mówią piękne słowa.

 

(Gabrysi i Zbyszkowi)

 

Poeci o miłości mówią, że to róża;

jej czerwień nas zachwyca, jej piękno odurza,

delikatność jej płatków rany duszy leczy,

lecz czasem ostry kolec boleśnie skaleczy.

 

(Jankowi - by lepiej mu się wiodło w nowym miejscu pracy)

 

Kiedy zajęto urzędy,

(z tradycji rzecz ta wynika

wpierw władzę obsadzać wszędy)

to zabrakło wyrobnika.

 

(w Dniu Chrztu Świętego)

 

Noc, którą rozświetliły w krąg latarń promyki,

miejskie gwiazdy - migotki gasnące o świcie,

zbudziły Twoje pierwsze, słabiuteńkie krzyki,

wieść niosąc, że tu jesteś - aby przejść przez życie.

 

(Halinie - za lata wspólnej pracy)

 

Za współpracę zgodną i odmienne zdania

w ten wieczór składamy Ci podziękowania.

To co było dobre, zachowaj w pamięci.

Kiedy coś nie wyszło - były dobre chęci.

 

(Piotrusiowi - w dniu Pierwszej Komunii Świętej)

 

Jak mam Ci opowiedzieć o tej radości w niebie,

wtedy gdy w małej hostii Bóg przychodzi do Ciebie?

I jak się z Tobą cieszyć w ten czas, kiedy przejęty

przyjmujesz swoich gości, gdy oglądasz prezenty?

 

Goście

Odwiedza nas 83 gości oraz 0 użytkowników.