Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

rozmowa polityczna, której nie było

 

Przecież (kropki) wiesz jak było!

Tylu szopki nam robiło.

Znajomości jednak mamy

i (znów kropki) się nie damy.

 

Te ( kropki) Amerykanie

niby niezłe o nas zdanie

mają, lecz ślą broń z lamusa.

I całują w (kropki) Rusa.

 

Czy to (kropki) Cię nie dziwi,

kiedy tacy sprawiedliwi

przyjmując modlitwy pozę,

chcą (tu kropki) nas za brzozę.

 

Czasami zachodzę w głowę,

czemu (znów kropki) związkowe

na rząd wciąż judzą roboli,

nie brzydząc się branej doli.

 

Jeszcze (kropki) mnie kolego

to (nadal kropki) czarnego,

że nie żyje się dla kasy.

Toż i on na forsę łasy.

 

Nas o jakieś głupie sumy

wciąż (tu mamy kropki) tłumy.

Ale po to są wybory,

by było jak do tej pory.

 

Opozycja wszak się miota,

kiedy wroga chce hołota.

(I kropki) ten nam pomoże.

Niech się stanie! I daj Boże!

 

07.07.2014

 

* Kropka - znak przystankowy zwykle stawiany na końcu zdania. Występuje też jako część składowa dwukropka, średnika i wielokropka. Ale w słowie pisanym kropki w mnogości zastępują wyrazy uważane powszechnie za wulgarne lub obelżywe. Skromność autora nie pozwala na użycie tego typu słów, pozostawiając dopowiedzenia inwencji czytelnika.

* rozmowa polityczna, której nie było - taka rozmowa powstała oczywiście tylko w umyśle autora. Gdyby jednak miała się odbyć rzeczywiście, to jedynym miejscem do jej przeprowadzenia byłby kraj rządzony przez króla Ubu (Alfred Jarry).

 

 

 

Goście

Odwiedza nas 105 gości oraz 0 użytkowników.