Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Pies kiedyś wpadł do kuchni i ukradł mięsa ćwierć,

a kucharz, co był głupi, zarąbał go na śmierć.

 

Pieśni o tym śpiewają, lecz sens któż wskaże mi;

kucharz do swojej kuchni ciągle zamyka drzwi!

 

Bo kiedy są otwarte - mus się kontroli bać.

Śmiało przy drzwiach zamkniętych i wziąć można, i dać.

 

A kiedy głupi kucharz chce krzywdę zrobić psu,

życzliwi nań doniosą, zaś sąd przyłoży mu.

 

Więc skończmy ze śpiewaniem takich wierutnych bzdur.

Tym mięsnym aferzystą inny musiał być stwór!

 

11.11.2004

 

 

 

 

Goście

Odwiedza nas 144 gości oraz 0 użytkowników.