Kędy Odra toczy wody
wznosili Piastowie grody.
Przed nimi zaś owe ziemie
uprawiało Ślężan plemię.
Składali swym bogom starym,
na świętej górze ofiary,
kiedy to w tumie zamieszkał
już bóg nowy – księcia Mieszka.
Wieże katedry pod chmury
sięgnęły, gdy wznieśli mury
przybyli skądś osadnicy:
duchowieństwo…, rzemieślnicy…
Kupcy zakładali składy.
Rajcy toczyli obrady.
Budowli wiele przybyło,
bo miasto się bogaciło.
Gród, co leżał w ziemi Lecha,
wzięli potomkowie Czecha
i pan na wiedeńskim dworze.
Po nich pruski przybył orzeł!
Kiedy cesarzy nie stało,
najgorsze spełnić się miało
z przepowiadań ludziom danych:
malarz wodzem był obrany.
Ten w Nerona się zabawił
i z miasta zgliszcza zostawił.
A tuziemcy zrozpaczeni,
zostali stąd przepędzeni.
Gdy już wojna się skończyła,
tułaczy rzesza przybyła
gdzieś z Galicji, z Wileńszczyzny,
by szukać nowej ojczyzny.
Inny zwyczaj, inna mowa.
Serce żałość wielką chowa,
a dusza z tęsknoty płacze.
Niełatwe losy tułacze.
To tamte ziemie kochali.
I chociaż z zesłań wracali,
choć ich nękały pogromy,
tam ojców zostały domy.
Człowiek wilkiem dla człowieka.
Czy taki los ich tu czeka?
Jednak rzecz się dziwna stała:
obcość ludzi pojednała.
Uwierzyli w wyrok boski,
bo podobne mieli troski.
Ktoś pomoże. Ktoś zagada.
Czy można żyć bez sąsiada?
Nowe tworzą się rodziny:
ślub, wesele, potem chrzciny.
Tak miasto oblicze zmienia
przez kolejne pokolenia.
Dawne brata się z nowością,
dojrzałość splata z młodością.
Tam, gdzie Odra toczy wody,
każdy może czuć się młody.
** „Kędy Odra toczy wody” – z wierszem o takim tytule czytelnik mógł już się spotkać. Jest to kolejna jego wersja „powstała z potrzeby serca” (przymus poprawienia niedoskonałości) 10.01.2021 r. Pomimo nieco zmienionej treści sens i zawarte w wierszu myśli pozostały bez zmian.
** … na świętej górze ofiary – świętą górą plemienia Ślężan była Ślęża (718 m n.p.m.), leżąca około 40 km od Wrocławia.
** tum – staropolska nazwa katedry.
** najgorsze spełnić się miało z przepowiadań ludziom danych – mowa o przepowiedni Nostradamusa o Hitlerze.