83 odwiedzających,  1 dzisiaj

Wielu dziś z marzeń sierpnia kpi,

stąd dla mnie rzeczą niepojętą

pomysł postaci z tamtych dni,

by dać ludowi nowe święto.

 

Lecz cóż świętować i co czcić

chce człowiek ten po wielu latach?

To, że bajecznie miało być,

a pozostała drwina świata?

 

Albo, że z pragnień śmiałych zbyt

została odrobina żalu,

bo piękny sen zakończył świt,

po którym trzeba żyć w realu.

 

Czy to, iż ci co niegdyś szli

razem, dzisiaj się opluwają?

Że w ludzkich sercach bunt się tli;

raz jeszcze przeciw władzy stają?

 

A może są spełnieniem snu

ci, co mieszkają pod mostami?

Komu więc święto panie W?

Kto jeszcze żyje sloganami?

 

Choć sporo gadających głów

pragnie trwać w tamtej euforii,

proszę – na wiatr nie rzucaj słów!

Lepiej już tylko bądź w historii.

 

31.08.2013

 

** pomysł postaci z tamtych dni – w ostatnich dniach sierpnia 2013 r. Lech Wałęsa wystąpił z propozycją, by dla upamiętnienia podpisania Porozumień Gdańskich (31.08.1980) dzień 31 sierpnia ustanowić świętem państwowym.