47 odwiedzających,  1 dzisiaj

Pewnym jest, że jedynie słuszne ma poglądy,

więc uczy moralności, reformuje sądy

i choć go gospodarcze przynudzają sprawy

potrafi być stanowczym… w dążeniu do sławy.

 

Zdarza się, że do prośby czyjejś się przychyli,

radość przy tym sprawiając swojej kamaryli.

Wymagając, by hołd mu składali poddani.

zanim kogoś pochwali, kilku innych zgani.

 

Wielu bardzo się stara o wodzowskie względy;

wszak da im to profity, zapewni urzędy.

Głosząc o nepotyzmie niepochlebne zdanie,

wierzą, że i rodzinie też coś się dostanie.

 

Na tych, co się odważą inne mieć poglądy

oczekują represje, niekiedy też sądy.

I słowa są przejawem wodzowskiej natury:

– wam zdradzieckie kanalie szczać prowadzać kury.

 

On prawo uszanuje i przykładem świeci,

o słabszego się troszczy i uwielbia dzieci.

A kiedy po dniu trudów spłynie nań ochota,

kobyłką się zachwyci lub przytuli kota.

 

Człek to pełen energii. Radość z niego tryska,

bo wie, że braki chleba zastąpią igrzyska,

a one w polityce wiele mogą zmienić.

Dlaczego więc Narodzie nie chcesz Wodza cenić?

 

14.04.2020

 

** Wódz – Drodzy Czytelnicy! Jeśli w trakcie czytania wiersza w Waszych umysłach pojawiło się tylko jedno nazwisko, mówię: To nie jest cała prawda”. W Stuleciu Niepodległości wodzów mieliśmy wielu. I do każdego z nich mieliśmy zastrzeżenia. Dla potwierdzenia moich słów odwołuję się do  piosenki „Wódz” wykonanej po raz pierwszy w roku 1981 przez zespół „Trzeci Oddech Kaczuchy” na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu.