Choć w tę opowieść niewielu dziś wierzy,
w miejscu, gdzie Rycerz wiele dolin spina,
ma swoje leże drużyna rycerzy.
Wstaną, gdy przyjdzie wezwania godzina.
Każdy wojnami długimi sterany,
bo przecież w walce zdobywali sławę.
Kiedy odpoczną i wyleczą rany,
będą znów walczyć za najświętszą sprawę.
Juhas, co owce wypasał na hali,
przypadkiem zoczył wejście do pieczary.
Przez korytarze wszedł do jasnej sali
i się zadziwił: Czy to jakieś czary?
W komnacie dawni wojownicy spali;
rycerskie zbroje i stalowe miecze.
Widać, że czegoś ważnego czekali.
Jeden z nich trzymał nad innymi pieczę.
Ujrzał też konie. Usłyszał ich rżenie
i stukot kopyt od czasu do czasu.
Jak wielkim było Jędrka przerażenie,
gdy spod stóp kamyk narobił hałasu.
Wtem głos usłyszał: Czy już wstawać pora?
Zlękniony Jędrek za pas zabrał nogi
myśląc, że jakaś przemawia doń zmora.
Stanął dopiero gdzieś na końcu drogi.
Gdy z groty wyszedł już noc ciemna była.
Powiało chłodem, a ziemia zadrżała.
Rzecz niebywała wtedy się zdarzyła:
wejście do jaskiń przesłoniła skała.
O tym zdarzeniu górale bajają,
gdy tłum wędrowców szlaki Tatr przemierza.
Opowieść cepry tęsknie wspominają,
widząc z Krupówek Śpiącego Rycerza.
* * *
Od owych zdarzeń przeminęły lata;
w krąg złość, nienawiść, wojny i podboje.
Co będzie lepszym ratunkiem dla świata
– ludzka wrażliwość, czy Chrobrego woje?
** Śpiący Rycerz – potoczna nazwa Giewontu.
** leże – miejsce przygotowane do leżenia, spania.
** sterany – wyczerpany długotrwałym wysiłkiem.
** zoczył – przestarzale: zobaczyć, ujrzeć.
** …trzymał nad innymi pieczę – sprawował nad innymi opiekę.
** zmora – przerażająca postać; duch, dziwo, straszydło, zjawa.
** bajać – opowiadać historie, baśnie.
** cepry – regionalnie: ludzie pochodzący z dolin.