Gdy się wieczorną Ostrów stroi ciszą
(bo milknie wrzawa pędzącego tłumu),
idący drogą szept jakowyś słyszą;
dobiega z wieży wrocławskiego tumu.
Ten, co podniesie wtedy głowę w górę,
idąc świątyni południową stroną,
ujrzy scaloną z katedralnym murem
twarz, przeraźliwym bólem wykrzywioną.
* * *
Własną pracownię stąd o kroków parę
miał mistrz Franciszek, który był złotnikiem.
Nad wszystko wielbił córkę swą Barbarę.
Henryk był zdatnym jego czeladnikiem.
Wkrótce się młodzi w sobie zakochali.
W owej powieści jest puenta taka,
że chociaż miłość skrzętnie ukrywali,
bogaty ojciec wypędził biedaka.
Za miejskim murem zbójcy go napadli.
Przeżył, lecz został bandy zakładnikiem.
Kiedy zaś całą chudobę mu skradli,
i on umyślił zostać rozbójnikiem.
Wciąż powtarzając, że to dla miłości,
kupców napadał i wędrowca obił.
Z zabójstw, napadów, rabunków, podłości
szybko ogromnych bogactw się dorobił.
Do miasta panem majętnym powrócił.
Zdobna kolasa czekała na dworze,
gdy on wór złota Franciszkowi rzucił
mówiąc, że córkę teraz kupić może.
Oniemiał złotnik i bardzo przeraził
ujrzawszy pierścień, co jego był tworem.
Śmierć przyjaciela sobie wyobraził
i to, że Henryk może być potworem.
W tym nastawieniu młodzieńca odprawił.
A gdy i pannie brakło wiary w szczęście,
diabeł, co wówczas w jego sercu bawił,
myśl o okrutnej podsunął mu zemście.
W ciszy domostwo złotnika podpalał,
nie chcąc uczynić najmniejszego szumu.
By zyskać pewność, że nikt nie ocalał,
wspiął się na wieżę pobliskiego tumu.
A gdy przez wąskie okno się wychylał,
poczuł, że mury ujmują go w kleszcze.
Błagał o pomoc. Kiedy się wysilał,
stygnące ciało przenikały dreszcze.
* * *
W murze katedry głowa tkwi od wieków.
Grymas jej twarzy dan nam ku przestrodze
głosi tę prawdę: Pamiętaj człowieku
– krzywdząc bliźniego sam ucierpisz srodze.
** Kamienna głowa – znajduje się ona na południowej wieży katedry wrocławskiej (ok. 15 metrów nad ziemią). Przypomina ludzką twarz zastygłą w niemym krzyku lub przerażeniu.
** tum – średniowieczne określenie katedry lub kolegiaty.
** zdatny – nadający się do czegoś, przydatny, odpowiedni do określonego celu lub działania.
** chudoba – skromny dobytek.
** kolasa – lekki, czterokołowy powóz konny.
** twór – tu: dzieło, wytwór.