25 odwiedzających,  1 dzisiaj

Kędy Odra toczy wody

wznosili Piastowie grody.

Przed nimi zaś owe ziemie

uprawiało Ślężan plemię.

 

Składali swym bogom starym,

na świętej górze ofiary,

kiedy to w tumie zamieszkał

już bóg nowy – księcia Mieszka.

 

Wieże katedry pod chmury

sięgnęły, gdy wznieśli mury

przybyli skądś osadnicy:

duchowieństwo…, rzemieślnicy…

 

Kupcy zakładali składy.

Rajcy toczyli obrady.

Budowli wiele przybyło,

bo miasto się bogaciło.

 

Gród, co leżał w ziemi Lecha,

wzięli potomkowie Czecha

i pan na wiedeńskim dworze.

Po nich pruski przybył orzeł!

 

Kiedy cesarzy nie stało,

najgorsze spełnić się miało

z przepowiadań ludziom danych:

malarz wodzem był obrany.

 

Ten w Nerona się zabawił

i z miasta zgliszcza zostawił.

A tuziemcy zrozpaczeni,

zostali stąd przepędzeni.

 

Gdy już wojna się skończyła,

tułaczy rzesza przybyła

gdzieś z Galicji, z Wileńszczyzny,

by szukać nowej ojczyzny.

 

Inny zwyczaj, inna mowa.

Serce żałość wielką chowa,

a dusza z tęsknoty płacze.

Niełatwe losy tułacze.

 

To tamte ziemie kochali.

I chociaż z zesłań wracali,

choć ich nękały pogromy,

tam ojców zostały domy.

 

Człowiek wilkiem dla człowieka.

Czy taki los ich tu czeka?

Jednak rzecz się dziwna stała:

obcość ludzi pojednała.

 

Uwierzyli w wyrok boski,

bo podobne mieli troski.

Ktoś pomoże. Ktoś zagada.

Czy można żyć bez sąsiada?

 

Nowe tworzą się rodziny:

ślub, wesele, potem chrzciny.

Tak miasto oblicze zmienia

przez kolejne pokolenia.

 

Dawne brata się z nowością,

dojrzałość splata z młodością.

Tam, gdzie Odra toczy wody,

każdy może czuć się młody.

 

12 .09.2014

** „Kędy Odra toczy wody” – z wierszem o takim tytule czytelnik mógł już się spotkać, bo jest to kolejna jego wersja. Powstała 10.01.2021 r. „z potrzeby serca” (stwierdziłem nieodpartą potrzebę poprawienia niedoskonałości, które dostrzegłem po siedmiu latach od powstania poprzedniej wersji). Pomimo nieco zmienionej treści jego sens i zawarte w nim myśli pozostały bez zmian.

** … na świętej górze ofiary – świętą górą plemienia Ślężan była Ślęża (718 m n.p.m.), leżąca około 40 km od Wrocławia.

** tum – staropolska nazwa katedry.

** najgorsze spełnić się miało z przepowiadań ludziom danych – mowa o przepowiedni Nostradamusa o Hitlerze.