Loading

My chcemy Boga. Usłysz Panno Święta.

Zechciej się zająć prośbami naszymi.

To Piasta dzieci, Lecha pacholęta,

wybrały Ciebie Panią polskiej ziemi.

 

My Twoją chwałę wciąż głosimy światu.

Pielgrzymujemy, gdzie Twe miejsca święte.

Wiesz – przykazanie, by wybaczać bratu,

jest jakieś dziwne; rzec by niepojęte.

 

Duch chrześcijański w sercach naszych pała;

katolickimi nasze obyczaje.

Że po uwadze kobieta płakała…

I po co – głupia – w dyskusję się wdaje!

 

Post, i modlitwa, i dla biednych dary,

i grosz rzucony będącym w potrzebie.

Że co? Że kostium był brudny i stary…

Będą bzdurami zajmować się w niebie?

 

Gdy przed figurą zginamy kolano,

chociaż to farba, pozłota i drewno,

jesteśmy pewni: nas tylko wybrano,

bo chcemy Boga! Ale czy na pewno?

 

26.09.2018

 

** My chcemy Boga – to pieśń religijna, do której muzykę i francuskie słowa napisał ksiądz Franciszek Ksawery Moreau – proboszcz parafii Sorigny, dla pielgrzymów zdążających do Lourdes. Natomiast duże wątpliwości budzi autorstwo polskich słów pieśni. Jedni twierdzą, że napisał je ksiądz Franciszek Głodkiewicz. Inni, za ich autora uważają ex-jezuitę Gustawa Fihauser-Mieczowskiego (tak głosi napis na jego grobie w Chorzowie).