57 odwiedzających,  1 dzisiaj

Wciąż mi się zdaje, iż tak niedaleczko

jest tamten czerwiec, a wraz z nim nadzieje,

że kiedy zajdzie czerwone słoneczko,

prawdziwe słońce wreszcie nas ogrzeje.

 

Niełatwo było optować za Lechem,

kiedy doświadczeń moc w życiu zdobyłem.

Miałem nadzieję odnaleźć pociechę

w słowach obietnic. Więc znów uwierzyłem.

 

Gdzie były resztki mego realizmu,

kiedym poklaskiem błogosławił dzieło.

Głosu, co wieścił koniec komunizmu

rozum nie spytał: A co się zaczęło?

 

Dziś wiem – idee poszły w zapomnienie

i raz kolejny człowiek za hasłami.

Z sekretnych głębin wypełzają cienie;

ile z nich bliźnim dobre imię plami.

 

O dobrobycie opowieść się niesie

pomiędzy ludem proszącym o baśnie.

Na naiwności zyskują kolesie

tych, co o władzę stale toczą waśnie.

 

Chleba w śmietnikach poszukują tłumy,

a mieszkaniami są mosty i nory.

Czy chcemy czekać aż usną rozumy,

a we władanie wezmą nas upiory?

 

29.03.2014

 

** … tamten czerwiec – 4 czerwca 1989 r. czyli pierwsze po II wojnie światowej częściowo wolne wybory

** prawdziwe słońce – tu: lepszy czas zarówno w dziedzinie ekonomii, jak i polityki

** Głosu, co wieścił koniec komunizmu 28 października 1989 w Dzienniku Telewizyjnym Joanna Szczepkowska powiedziała: „Proszę Państwa, 4 czerwca 1989 roku skończył się w Polsce komunizm.” Zdanie to uznano za symbol zmian, jakie nastąpiły w Polsce po wyborach parlamentarnych w 1989 roku.

** aż usną rozumy, a we władanie wezmą nas upiory – „Kiedy rozum śpi, budzą się upiory” (po hiszpańsku „El sueño de la razón produce monstruos”) to tytuł najbardziej znanej akwaforty hiszpańskiego malarza Francisca Goi z cyklu grafik „Kaprysy”.